piątek, 14 stycznia 2011

Cierpienie, ból, rozczarowanie.


Powszechnie nie lubimy cierpieć i czuć ukłucie bólu w sercu. Nie znosimy się rozczarowywać.
Jednak są one naprawdę przydatne. W podświadomości są ukryte nasze wspomnienia dotyczące wszelkich lęków. Podświadomość pamięta każde zdarzenie i "wielkość" wywołanych emocji, które się przy nim pojawiły. Mogą to być emocje negatywne lub pozytywne. Mi tu głównie chodzi o te negatywne. Im mocniejsze uczucie, tym większą uwagę wywołuje, dlatego jest lepiej zapamiętywane. Mechanizmy bólu i cierpienia polega na nieświadomym przypominaniu sobie zdarzeń, które wywołały u nas właśnie te uczucia. Kiedy podświadomość nauczy się reagować boleśnie na pewne zdarzenia to, gdy wydarzy się podobna sytuacja znów odczujemy to uczucie bólu, cierpienia i rozczarowania. Podstawowym przyczyną tych uczuć są wspomnienia z dzieciństwa-kiedy nie dostajemy tego, czego chcemy. W sumie to tak naprawdę to iluzja ego, bo wszystko dostajemy od wszechświata. Tylko niestety nie żyjemy w chwili obecnej i nie umiemy tego dostrzec.
Jak się od tego uwolnić ? Wystarczy, że drogą świadomości dostrzeżemy reakcje na dane sytuacje oraz przyczynę i skutek wywołania pierwotnego wydarzenia i uwolnimy się od starych przyzwyczajeń. Jest to jedyny i skuteczny sposób na pozbycie się bólu, cierpienia i rozczarowania.
Jednak nie we wszystkim, szukajmy drogi uwolnienia, bo czasem zdarzają się sytuacje, gdzie te przykre uczucia muszą występować. Dzięki nim po fali tych emocji, będziemy potrafili doznań i cieszyć się z szczęścia i radości.

Iluzja.

Cóż dzisiejszy post będzie poświęcony iluzji. Inspiracją napisania dzisiejszego tematu jest mój znajomy.
Hmm... Właściwie co to jest iluzja ? Zacznijmy od definicji słownikowej. ;]

Złudzenie (iluzja) – zniekształcona interpretacja istniejących bodźców zewnętrznych; występują one również u ludzi zdrowych i nie jest objawem psychopatologicznym. W przypadku ludzi zdrowych, osoba doświadczająca złudzenia jest w stanie skorygować je z rzeczywistością.
Cóż, każdy "doświadczył" iluzji. :) Więc będzie mi łatwiej przekazać o co tak naprawdę mi chodzi. 
Na co dzień stykamy się z iluzją, jednak nie zwracamy na nią uwagi. A szkoda, bo wywiera na nasz umysł wielki wpływ. Najczęściej stosują ją wielkie korupcje. Wywieszają różne bilboardy, reklamy itd. Po co ? Próbują w ten sposób namówić nas do kupna ich produktów. Im chodzi głównie o pieniądze. 
Jak widzimy w reklamie jakieś ładne rzeczy, ulegamy im i lecimy do sklepu, by je kupić. Choć nie są nam za bardzo potrzebne. Sztuką jest, by nie ulec złudzeniom i postawić na rozsądek. Nie jest to łatwe. Tu potrzeba silnej woli. 
Starajmy się im nie ulegać. :)

wtorek, 11 stycznia 2011

Problemy.

Pierwsza moja myśl na tym blogu, będzie poświęcona problemom i sposobie poradzenia sb z nimi. :)

W życiu, każdy ma wiele problemów. Ludzie, a nawet zwierzęta. Niektóre kłopoty są małe, a nie które większe. Jedne da się rozwiązać szybko i w prosty sposób, z inne musimy rozwiązywać przez długi czas, może i przez całe życie. Niektórzy narzekają na problemy. Jednak czy świat, w tym wszystkie organizmy rozumne istniałby bez kłopotów ? Uważam, że nie. Wydaje nam się, że problemy to nieszczęścia, nieprzychylności losu. Owszem. Mimo to gdyby nie one, wszystko szło by bardzo łatwo. Za łatwo.
Czemu ? Użyję prostego porównania. Życie to tor przeszkód. A problemy to te przeszkody na drodze. Idziemy po torze i nagle przed nami pojawia się przeszkoda. To właśnie dzięki nim, które po koleji pokonujemy mamy radość, dumę i satysfakcję. Jeśli problemy są z naszej winy to wiemy co złego wyrządziliśmy i będziemy w przyszłości tego unikać.
Jak sobie poradzić z tymi problemami ? Zostawić je, aż same się rozwiążą ? Wiele osób stosuje tą "metodę". Hmm... Czasem rzeczywiście jest najlepszym wyjściem z sytuacji, ale najczęściej nie. I wtedy należy podejść do nich z uśmiechem i je rozwiązać w rozsądny sposób.